Moja torba, która pomieści dosłownie wszystko.
Kolor lakieru na dziś, przy okazji jeden z prezentów świątecznych.
Witajcie! Dzisiaj miałam mega leniwy dzień, spędziłam cały w piżamce. Właśnie pomalowałam paznokcie, zaraz położę drugą warstwę i potem śmigam pod pachnący prysznic, zrobię sobie mini SPA.
Jutro mam na 9 do pracy, ostatni dzień i koniec. Szkoda, zżyłam się trochę z niektórymi ludźmi, fajnie nam się współpracowało. Ale wszystko co dobre, szybko się kończy, prawda? Mimo iż mnóstwo siły kosztowało mnie łączenie pracy z nauką i chodzeniem do szkoły, będę wspominała ten miesiąc bardzo miło.
Powinnam już szukać sukienki na studniówkę, przeglądam strony internetowej w poszukiwaniu tej jedynej i wiem, jak mniej więcej powinna wyglądać. Pozostaje tylko znaleźć ją w sklepie i kupić.
Wygrzebałam także z szafki mojego ukochanego książki, które zdecydowanie pomogą mi w przygotowaniu do matury z polskiego. No i oczywiście powinnam już niedługo zacząć robić zadania z matematyki.
Kończę i śmigam do łazienki!
Całuski
M.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz